Możesz być człowiekiem solidnym i zdeterminowanym. Ambitnie realizować swoje cele. Samodyscyplina doprowadzi cię do miejsca, w którym będziesz mógł spełniać marzenia i zapewnić dobry status materialny swojej rodzinie. Ale zawsze, w ten czy inny sposób, dojdziesz do miejsca, w którym będziesz musiał zadać sobie pytanie: czy to wszystko?

 

Wyżej opisany scenariusz, to doświadczenie Darka, którego poznałem dwa lata temu, kiedy trafił do Społeczności MIASTO. Kilka miesięcy wcześniej doświadczył on radykalnej zmiany życia (tzn. nawrócenia) i poszukiwał wspólnoty ludzi wierzących. Wraz z rodziną znaleźli swoje miejsce wśród nas.

Jego życie przed nawróceniem, choć pełne wszystkiego, o czym z ludzkiej perspektywy można marzyć, było duchową pustynią. Na dodatek nie był w ogóle świadomy, że mogłoby wyglądać inaczej. Nie odczuwał, że czegoś mu brakuje. Myślał, że wszystko ma: szczęśliwą rodzinę, pieniądze i przyjaciół. Jednak pewnego dnia, ktoś opowiedział mu historię o Jezusie Chrystusie, która zmieniła jego życie. Ona skonfrontowała go z prawdą. Odczuł brak i zrozumiał, że siedzi na równi pochyłej, którą zjeżdza na sam dół. Przyjął ratunek od Tego, który zmarł i zmartwychwstał, aby on mógł żyć. Postanowił, że Jezus będzie Panem jego życia. I do dziś konsekwentnie się tego trzyma. To spotkanie, ta decyzja zmieniły wszystko… Zmieniły jego podejście do życia i biznesu, a relacje rodzinne nabrały nowego wymiaru.

Cieszę się, że kolejny – już piąty odcinek z serii JESTEM_ – mogliśmy nagrać z jego udziałem. Już nic więcej nie będę pisał. Po prostu zobaczcie.

 


JESTEM_ to opowieści o ludziach, których pasja i codzienność stały się jedną rzeczywistością. To historie ludzi, którzy mają szczęście robienia w życiu tego, co kochają. Początkiem i końcem każdej z nich jest Ten, który sam siebie nazywa JA JESTEM.