Kategoria: OKOLICZNOŚCIOWE

LAST CHRISTMAS

2002 Nie ma dzisiaj szkoły. Dobrze, mogę w spokoju poczytać sobie książki takie, jakie chcę, a nie takie jakie mi każą. Póki co, tylko “Dzieci z Bullerbyn” były fajne w tym roku. O nie, nie mogę, bo trzeba zrobić sałatkę. No dobrze, zrobię sałatkę. Niektórzy mówią, że nie lubią, że co pół roku jest to samo jedzenie i że tylko na kilka dni, a ja lubię. Lubię sałatkę jarzynową z majonezem, ale nie rozumiem, dlaczego
CZYTAJ DALEJ

Niepokonani

„Zawsze miałem dostęp do Internetu i wiele w życiu widziałem”. Tak będą brzmiały podtytuły biografii ludzi z mojego pokolenia. Wpisujesz w przeglądarkę, wskakujesz w jutuba i jesteś Pan Specjalista.
CZYTAJ DALEJ

Mamy dobre ciastka (ztj. pliki cookies). Dobra? więcej info

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close